Nie możemy Ci obiecać, że leczenie stomatologiczne będzie wyglądać jak relaks w SPA. Ale zapewniamy, że w naszym gabinecie wizyta będzie bardzo komfortowa, łagodna i bezbolesna.

Spotkanie z dentystą nie musi kojarzyć się z mało przyjemnymi doznaniami, nie musi kojarzyć się z bólem. Nie obawiaj się. Nawet jeśli spodziewasz się, iż przeprowadzane zabiegi mogą potencjalnie powodować dyskomfort czy ból, to każde leczenie przeprowadzamy bezboleśnie i delikatnie.

Technologia znieczuleń Wand, z której korzystamy w naszym Gabinecie umożliwia nam przeprowadzanie zabiegów komfortowo dla Pacjenta .Niezwykle delikatnie podane, skuteczne znieczulenie będzie dla Ciebie zaledwie neutralnym doznaniem, być może nawet nie zauważysz, że znieczulenie jest już podane. Będzie dobrym początkiem spotkania z lekarzem.

wand_front2

Przez wiele lat znieczulenie stomatologiczne było stosowane prawie wyłącznie do ekstrakcji, czyli do „wyrywania” zębów. Obecnie znieczulenie jest stosowane znacznie częściej – w naszym gabinecie znieczulenie podajemy zawsze – do wszystkich zabiegów. Za dodatkową opłatą znieczulamy za pomocą Wand.

Wand zupełnie zmienił sam sposób podawania znieczulenia. Bez zastrzyku, bez wtłaczania płynu, bez bólu. Dlatego dziś cała wizyta u dentysty – od samego początku do końca – może być łagodna i bezbolesna. Delikatne podanie środka znieczulającego jest możliwe dzięki Wand.

Jak wygląda takie znieczulenie?

Wszystko zaczyna się od ustawienia niewielkiego komputera, do którego wężykiem  podłączona jest końcówka przypominająca cienki długopis, zakończona niewielką igłą.  Kiedy pacjent już wygodnie zasiądzie na fotelu dentystycznym, lekarz stomatolog bierze do ręki „długopis” i na początek przykłada  – bez żadnego wkłuwania – do dziąsła i bezboleśnie zaczyna podawać płyn znieczulający.

Następnie lekarz bardzo powoli zaczyna wprowadzać igłę w kierunku zębów. Dla pacjenta jest to zupełnie niewyczuwalne.

Sekret tkwi w tzw. płaszczu anemizacyjnym. Płaszcz anemizacyjny to płyn znieczulający, który cały czas otula końcówkę igły, sącząc się kropla po kropli. Dziąsło i tkanki są znieczulane, jeszcze zanim dotknie ich igła.

Delikatnie podanie

Kiedy końcówka Wand dotrze do miejsca, gdzie ma zostać wprowadzony płyn znieczulający wówczas komputer aplikuje płyn z tzw. prędkością fizjologiczną. Oznacza to, iż jest on dostarczany na tyle wolno, by ciśnienie wprowadzanego płynu nie rozpierało tkanek i nie wywoływało odczucia bólu, bądź dyskomfortu. Całość procesu trwa do ok. 2 minut, a po jego zakończeniu lekarz może od razu rozpocząć zabieg. Znieczulenie już działa.

Parametry podawania znieczulenia są cały czas komputerowo monitorowane. Kontrolowane są zarówno ciśnienie jak i tempo podawania płynu, czyli dwa czynniki odpowiadające za ból spowodowany rozpychaniem tkanek.

Komfort po zabiegu. Wand umożliwia lekarzowi stosowanie również takich technik znieczulenia, gdzie znieczulony jest tylko jeden, wybrany ząb, a tkanki miękkie – wargi, policzek, język – zachowują pełną sprawność.

Pacjent po wyjściu z gabinetu, może normalnie jeść, mówić, śmiać się i wrócić do swoich codziennych zajęć, nie martwiąc się o skutki uboczne.

*Decyzja, czy tego typu znieczulenie może być zastosowane u Ciebie zależy od kilku czynników i podejmuje ją lekarz.

Dowiedz się więcej o Wand na www.wand.pl i www.lagodnie.pl

  • Zadbaj o swoje zęby! Umów się na wizytę już dziś

    Regularne wizyty u dentysty zapewnią Ci piękne i zdrowe zęby. Odwiedzaj dentystę co pół roku.